Korzystając ze strony akceptujesz politykę cookies.


Chael Sonnen wraca do akcji. Tym razem w organizacji Bellator

chael-sonnen-wraca-do-akcji-tym-razem-w-organizacji-bellator

Chael Sonnen (28-14-1 MMA, 0-0 BMMA) wraca do klatki. Tyle że tej okrągłej, w której wystepują reprezentanci organizacji Bellator. 39-letni "Amerykański Gangster" podpisał z federacją Scotta Cokera wieloletni kontrakt na kilka walk.

Jeden z najbardziej kontrowersyjnych i najbardziej wygadanych wojowników w historii MMA był jeszcze do niedawna jednym z najchętniej oglądanych w akcji zawodników UFC, w związku z czym też szansę walczenia z największymi gwiazdami Ultimate Fighting Championship: dwukrotnie z Andersonem Silvą czy z Jonem Jonesem. Wywoływał przy okazji tych bojów wiele skandali, obrażał rywali, a także ich żony, a nawet całe rodziny.

Z drugiej strony Sonnen był jednym z najbardziej znanych miłośników kuracji testosteronowej i gdy stała się ona oficjalnie zabroniona popadł w tarapaty (a - dodajmy - spotykały go one przecież i przed wprowadzeniem obostrzen antydopingowych).

Po tym więc jak amerykański wojownik, komentator i celebryta nie przeszedłkilku testów antydopingowych (w tym ostatnich, z 5 czerwca 2014), starał się przekonać wszystkich do swoich racji oraz prosił o uznanie jego usprawiedliwień. Nic przełomowego jednak się nie wydarzyło, TRT pozostało zakazana, a doping zabroniony.

W związku z tym Sonnen ogłosił zakończenie kariery. Przy został oficjalnie zwolniony z UFC, a telewizja FOX, której był komentatorem, postanowiła zerwać z nim współpracę.

Przypomnijmy: Chael Sonnen (28-14-1 MMA, 7-7 UFC) nie przeszedł zaleconych mu testów atydopingowych i w związku z tym nie zobaczyliśmy go w walce wieczoru UFC 175, zaplanowanej na 5 lipca 2014. W organizmie "Amerykańskiego gangstera" wykryto anastrozol i klomifen.

Amerykanin miał bić się podczas tej imprezy z Vitorem Belfortem. Wcześniej planowano, że Sonnen zmierzy się z trenerem przeciwnej drużyny w TUF: Brazil 3, Wanderleiem Silva, ale Brazylijczyk wypadł z rozpiski ponieważ - także z powodu kłopotów z dopingiem - nie dostał licencji na ten bój.

Ostatecznie miejsce w karcie walk wspomnianej gali stracił także amerykański wojownik, który miał problemy z dopingiem także po pierwszym pojedynku z Andersonem Silvą.

Sonnen już jakiś czas temu, w programie UFC Tonight, stwierdził że jeśli nic się nie zmieni i terapia testosteronem zostanie całkowicie zakazana, będzie on musiał najprawdopodobniej zakończyć karierę. A TRT - przypomnijmy - faktycznie została oficjalnie zakazana m.in. przez Sportową Komisję Stanową w Nevadzie i przez UFC.

Sonnen, niegdyś "wielka gęba" UFC, zapewniał że on bez TRT nie może normalnie żyć i jemu akurat ten sposób leczenia potrzebny jest do codziennego funkcjonowania.

39-letni wojownik, który był jednym z zawodników korzystających z możliwości - na podstawie medycznych wskazań - korzystania z kontrowersyjnej terapii, wyjaśniał że musi znaleźć ewentualną zastepczą metodę obiżania poziomu testosteronu w organizmie. Bez tego pożegna się bowiem ze sportem.

No i się pożegnał, tyle że teraz wraca. Czy to oznacza, że terapia jest mu już niepotrzebna? Niebawem się o tym przekonamy. Sonnen, który swój ostatni pojedynek stoczył w listopadzie 2013, kiedy to przegrał na UFC 167 przez TKO z Rashadem Evansem, ma ponoć swoją kolejna walkę stoczyć w listopadzie tego roku. Z innym "złym chłopcem", jak sam tajemniczo wyjawił.

JAM

Opublikowano: 2016-09-16

Dodaj komentarz

Możesz używać bbcode - kliknij aby zobaczyć instrukcję.
  • [b]pogrubienie tekstu[/b]
  • [i]pochylenie tekstu[/i]
  • [u]podkreślenie tekstu[/u]
  • [img]link do obrazka[/img]
  • [url]http://jakis-link.pl[/url]
  • [url=http://jakis-link.pl]opis linka[/url]
  • [quote]dowolny cytat[/quote]
  • [quote=ktostam]cytat wybranego użytkownika[/quote]

Zobacz również