Korzystając ze strony akceptujesz politykę cookies.


Anderson Silva szuka pretekstu do zakończenia kariery?

anderson-silva-szuka-pretekstu-do-zakonczenia-kariery

Bardzo ciekawe rzeczy zaczynają dziać się na linii Anderson Silva - UFC. Były mistrz wagi średniej zachowuje się tak, jakby był bardzo zdeterminowany. Ale zdeterminowany nie do tego, by toczyć kolejne spekakularne boje oraz by znów znaleźć się na samym szczycie światowego MMA.

Zachodzi oto podejrzenie, że "Pająk" zaczyna szukać pretekstu, by zrezygnować z dalszej kariery. Bo trudno uwierzyć, by mówił i robił to wszystko co ostatnio w celu zmiany pracodawcy.

Rzecz się ma następująco: oto podczas ostatniej rozmowy z Arielem Helwanim w programie "The MMA Hour" 42-letni Brazylijczyk kilkakrotnie powtórzył, że czuje się zmęczony i znużony tym, co się wokół niego dzieje. Podkreślił też, że jeśli nie dostanie teraz walki o tymczasowy tytuł z Yoelem Romero, będzie to dla niego oznaczało koniec. Kariery? Współpracy z UFC? Tego na sto procent z wypowiedzi brazylijskiego wojownika wywnioskować się nie da.

Jednak warto podkreslić, że "Spider" często, od chwili powrotu po klatki po drugiej porażce z Chrisem Weidmanem i wyleczeniu ciężkiej kontuzji nogi, wchodzi w konflikt z szefami Ultimate Fighting Championship.

Był zdegustowany tym, jak został potraktowany w walce z Michaelem Bispingiem, teraz jest mocno wkurzony na fakt, iż po tym jak Kelvin Gastelum został przyłapany na paleniu marihuany i wykluczony z walki na UFC 212 w Rio de Janeiro, nie zaproponowano mu dotąd na 3 czerwca innego rywala (mówi się o Uriahu Hallu lub Nicku Diazie).

Przez co Silva (34-8, 1 NC MMA; 17-4, 1 NC UFC) - po raz kolejny w historii - nie ma pewności, czy dane mu będzie zawlaczyć przed brazylijską publicznością (przed UFC 198 w Kurytybie sam wycofał się z występu z powodu kłopotów z woreczkiem żółciowym).

No i on chciałby - jak wspomnieliśmy - dostać teraz potyczkę z Romero. Oraz zawalczyć we własnym kraju.

Zamieszanie z Gastelumem, brak możliwości walki choćby o tymczasowy tytuł i ciężko przepracowany treningowy okres, który może pójść na marne - jak podkreślił sam Silva - bardzo go fustrują. Tym bardziej, że - jego zdaniem - danie szansy walki o mistrzostwo wagi średniej powracającemu do Oktagonu GSP (niegdyś mistrz kategorii półśredniej) to okazywanie braku szacunku wojownikom z dywizji do 185 funtów (84 kg.). Czyli także jemu.

To wszystko to jedno, wielkie g... - ocenił obecną sytuację Brazylijczyk.

Ciekawe co z tego w najbliższym czasie wyniknie.

JAM

Opublikowano: 2017-05-02

Dodaj komentarz

Możesz używać bbcode - kliknij aby zobaczyć instrukcję.
  • [b]pogrubienie tekstu[/b]
  • [i]pochylenie tekstu[/i]
  • [u]podkreślenie tekstu[/u]
  • [img]link do obrazka[/img]
  • [url]http://jakis-link.pl[/url]
  • [url=http://jakis-link.pl]opis linka[/url]
  • [quote]dowolny cytat[/quote]
  • [quote=ktostam]cytat wybranego użytkownika[/quote]

Zobacz również