Korzystając ze strony akceptujesz politykę cookies.


Anderson Silva kontra kibice Palmeiras, czyli Team Sonnen w akcji

anderson-silva-kontra-kibice-palmeiras-czyli-team-sonnen-w-akcji

Brazylia to szczególny kraj. Pod żadnym pozorem nie wolno tam łączyć piłki nożnej z jakąkolwiek inną działalnością. Mistrz UFC w wadze średniej, znakomity Anderson Silva, jakby zapomniał o zasadach panujących w swojej ojczyźnie. I teraz ma z tego powodu poważne kłopoty.

W ubiegłym roku Silva pozyskał kolejnego sponsora: znany na całym świecie klub piłkarski Corinthians Sao Paulo. Futbolowe koneksje „Pająka” nie powinny dziwić – w końcu jest postacią nr 1 w menedżerskiej grupie brazylijskiego bohatera stadionów, Ronaldo.

Jednego Silva nie wziął pod uwagę: że właśnie na tak eksponowanej postaci, jak on, skupi się ogromna nienawiść kibiców innego zespołu z tego samego miasta, Palmeiras. Miarka się przebrała, gdy podczas UFC 134 w Rio de Janeiro „Spider” wszedł do Oktagonu w koszulce Corinthians.

Między potężnymi grupami fanów obu drużyn z Sao Paulo od zawsze trwa regularna wojna. Teraz jedną z ofiar tej bezwzględnej rywalizacji ma zostać najlepszy zawodnik MMA na świecie bez podziału na kategorie wagowe.

Fani Palmeiras nie przebierają w środkach, by obrzydzić mu życie. Niedawno powołali do życia Team Sonnen, czyli specjalną grupę, która ma wspierać Amerykania przed i w trakcie zapowiadanego wstępnie jeszcze na ten rok rewanżowego boju Chaela Sonnena z Silvą (ma odbyć się w Brazylii, prawdopodobnie na jakimś piłkarskim stadionie).

Ekipa z dnia na dzień staje się coraz liczniejsza, ma własne koszulki i masę pomysłów, jak nękać Silvę oraz psuć mu nieustannie dobre samopoczucie.

- Anderson popełnił ogromny błąd, mieszając MMA z piłka nożną – mówi magazynowi Fighters Only Alex Arruda, klasyczny „palmeirense”, czyli fan Palmeiras, a także założyciel Team Sonnen. – Nigdy nie zgodzimy się, by ktoś reprezentujący naszego odwiecznego wroga śmiał się nam w twarz. Silva zamienił miłość całego kraju na pieniądze i teraz musi ponieść tego konsekwencje – dodaje Arruda.

Wyjaśnia też, że „palmeirense” jest od dziecka, natomiast UFC zafascynowało go trzy lata temu. Za Andersonem nigdy specjalnie nie przepadał, bo to arogant. Do Sonnena poczuł sympatię już po jego pierwszej bitwie z „Pająkiem”. A gdy jeszcze jeden z najbardziej szalonych ludzi w MMA zgodził się założyć na przekór przyszłemu rywalowi koszulkę Palmeiras, stało się jasne że są na siebie skazani.

A tymczasem ulubieniec Arrudy już niebawem pojawi się znów w Oktagonie. 28 stycznia, podczas UFC on FOX 2, zmierzy się w Chicago z Markiem Munozem.

JAM/Fighters Only

ROZPISKA UFC on FOX 2

Opublikowano: 2012-01-05

Dodaj komentarz

Możesz używać bbcode - kliknij aby zobaczyć instrukcję.
  • [b]pogrubienie tekstu[/b]
  • [i]pochylenie tekstu[/i]
  • [u]podkreślenie tekstu[/u]
  • [img]link do obrazka[/img]
  • [url]http://jakis-link.pl[/url]
  • [url=http://jakis-link.pl]opis linka[/url]
  • [quote]dowolny cytat[/quote]
  • [quote=ktostam]cytat wybranego użytkownika[/quote]

Zobacz również